Dzień dobry ♥Dziś jest szósty sierpnia, dwa tysiące czternasty rok, godzina dwudziesta dwadzieścia, a ja właśnie z pewnego miejsca misze ten post, na blogu którego jeszcze nikt nie zna, mając nadzieje że plany które wiąże z tą stroną się spełnią, i stanie się ona nieodłączną częścią mojego życia, pasją. Chodź tak właściwie, to pasją w pewnym sensie już jest, bo właśnie to zamierzam tu robić.
Teraz pewnie zastanawiacie się co jest "tym czymś" co sprawia że moje życie jest szczęśliwe. Co jest :tym czymś" dzięki czemu uwierzyłam siebie, w czym odnalazłam siebie, i co pozwala mi się spełniać, i z czym wiąże przyszłość. Albo zabrnęłam za daleko. Po prostu.. co jest tym czymś ?
Otóż zacznijmy od tego, że już ( chodź tak właściwie dopiero) od roku rysuję, maluję na poważnie. Wiem - nie robię tego idealnie, popełniam dużo błędów, i się na nich uczę, proste. Ale powracając do.. w moich dłoniach najczęściej zagoszczą ołówek, kredki lub pastele. Trochę rzadziej farby i węgiel. Ale wszytko czym da się tworzyć, jest mi w pewnym sensie bliskie. Prace najczęściej wykonuje na płótnie, daje to genialne efekty np. przy rysowaniu pastelami kwiatów, ale gdyż jest ono dość drogie nie gardzę kartkami ze szkicownika, lub zwykłego blogu rysunkowego. Jak wcześniej wspomniałam - kwiaty - są dla mnie główna inspiracją i to je najczęściej rysuje, jednak zdarzają się też portrety i zwierzęta. Na samym porządku zajmowałam się mangą, do której z chęcią czasami powracam.
/Aquilam